Jakie dłutko do linorytu? szoszo

Jakie dłutko do linorytu?

Jeśli zdecydowaliśmy się na to, by rozpocząć przygodę z wykonywaniem linorytu, to konieczny może się się okazać zakup odpowiedniego zestawu przyrządów graficznych. Najważniejszym z nich jest oczywiście dłutko do linorytu. To właśnie dzięki niemu będziemy mogli wykonać niezbędną matrycę graficzną. Zapraszam do dalszej części wpisu, w której postaram się przekazać kilka wskazówek dotyczących wyposażenia pracowni graficznej.

Przede wszystkim pamiętajmy, że do wykonywania linorytów nadaje się wyłącznie dłutko do… linorytu. Czasem słyszałam o pomysłach, by posługiwać się dłutami snycerskimi lub zwykłymi nożykami. O ile nożyk faktycznie czasem się przydaje, to przyrządy stworzone z myślą o aktywnościach rzeźbiarskich, okazują się całkowicie nietrafione. Uwierzcie, że rezultaty pracy wymęczonej za pomocą tego typu narzędzi, nie były zachwycające. Właściwie to najczęściej w ogóle ich nie było, ponieważ osoba decydująca się na tego rodzaju eksperyment, bardzo szybo się zniechęcała i rezygnowała z dalszej pracy. Źle dobrane dłuta sprawiały, że wykonywanie linorytu stawało się bardzo żmudne, czasochłonne, a uzyskiwane efekty były mało precyzyjne. Co więcej, okazywało się, że jest to działanie zwyczajnie niebezpieczne, mogące grozić poważnym skaleczeniem.

Nie przesadzajmy z ilością nabywanych artykułów plastycznych. Duża ilość posiadanych narzędzi nie sprawi, że staniemy się lepszymi twórcami. Na początku nawet jedno porządne dłutko może nam wystarczyć. Najlepiej jednak zdecydować się na zakup co najmniej dwu sztuk o odmiennych końcówkach. Zasadniczo na rynku dostępne są właśnie dwa rodzaje dłutek, które dodatkowo różnią się od siebie rozmiarem. Pierwsze z nich posiadają końcówkę w półokrągłym kształcie, a zakończenie drugich swym kształtem przypomina literę V. Nie da się jednoznacznie stwierdzić, które jest lepsze. Oba rodzaje dłutek okazują się bardzo przydatne, jednak dobrze spełniają swoją rolę tylko w konkretnych sytuacjach.

Jakie dłutko do linorytu będzie najlepsze?

Dłutko półokrągłe

Dłutko o zaokrąglonej końcówce sprawdza się najlepiej w momencie, gdy musimy zmierzyć się z wycięciem dużej powierzchni. Jeśli wybierzemy większy rozmiar dłutka, to praca wykonywana będzie w zadowalająco szybkim tempie. Półokrągłe dłutko pozwoli nam również na to, by otrzymać możliwie gładką, pozbawioną nieestetycznych bruzd fakturę linoleum. Oczywiście, to jak gładko i równomiernie wytniemy nasz linoryt, zależy w największym stopniu od naszej wprawy i cierpliwości. Jednak wykorzystując odpowiednie, zaokrąglone dłutko, będzie nam znacznie łatwiej.

dłutko do linorytu v

Dłutko o końcówce „V”

Gdy chcemy wyciąć jakiś niewielki fragment matrycy w sposób możliwie szczegółowy, to warto byśmy posłużyli się dłutkiem o końcówce V. Ostre zakończenie sprawi, że w sposób niezwykle precyzyjny będziemy mogli kontrolować naszą pracę. Przy odrobinie wprawy uda nam się stworzyć nawet bardzo cienkie i delikatne linie. Możliwości tego rodzaju docenimy zwłaszcza jeśli zdecydujemy się, by elementem stanowiącym fragment naszej grafiki był tekst. W przypadku liter nawet niewielka pomyłka lub brak precyzji będzie dostrzegalny. Aby napis był czytelny, a jego estetyka w pełni zadowalająca, to należy wykonać go w sposób bardzo staranny. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy wykorzystane litery imitują pismo maszynowe/komputerowe. Bez dłutka o ostrokątnym zakończeniu wycięty kształt drobnych liter będzie wyglądał po prostu niechlujnie.

Inne rodzaje dłutek

Spotkać możemy się również z dłutkami o płaskiej końcówce. Czasem i one okazują się przydatne, jednak w przypadku osób początkujących ich zakup nie jest konieczny. Przyrząd tego rodzaju z łatwością można zastąpić ostrym nożykiem, ja najchętniej wykorzystuję najzwyklejszy nóż do papieru. Za jego pomocą można przeciąć bądź naciąć linoleum. Dostępne są również dłutka o ostrym, przypominającym grubą igłę zakończeniu. Tego typu narzędzie polecane jest zwłaszcza osobom, które zajmują się tworzeniem tzw. miniatur graficznych, prac niewielkich rozmiarów, które charakteryzują się znaczną ilością bardzo drobnych detali. W przypadku grafik tego rodzaju może występować konieczność wyżłobienia naprawdę malutkich fragmentów. Jedynie dłutko o końcówce bardzo ostrej i szpiczastej będzie w stanie poradzić sobie z tego typu zadaniem.

Pamiętajmy również o tym, że naprawdę nie ma znaczenia, jakiej marki będzie nasze dłutko do linorytu. Zwłaszcza na początku nie przeceniajmy znaczenia przyborów plastycznych, które wykorzystujemy. Jakość dostępnych na rynku dłutek nie różni się od siebie w sposób znaczący. Natomiast różnica w cenie może być niespodziewania duża. Radzę jedynie, by zrezygnować z zakupu dłutka z wymiennymi końcówkami. Chociaż część osób może uznać, że jest to fajne rozwiązanie, ponieważ zakup tylko jednego przyrządu wydaje się zastępować kilka pojedynczych dłutek, to jednak w rzeczywistości sprawdza się ono kiepsko w trakcie pracy. Jest zwyczajnie niepraktyczne, ponieważ nieustanne wymienianie końcówek okazuje się… upierdliwe 😉

Ostrzenie dłutek

Niestety czasem okazuje się, że nawet nowo zakupione dłutka nie są idealnie ostre. Praca tępym narzędziem jest zwyczajnie nieprzyjemna, a w dodatku znacząco może obciążać nadgarstek. W związku z tym powinniśmy koniecznie zadbać o regularne ostrzenie dłutek. Nie jest to łatwa sprawa, ponieważ mało osób potrafi zrobić to w prawidłowy sposób (ja na przykład nie umiem). Co więcej nawet profesjonalne punkty zajmujące się ostrzeniem noży, bardzo często nie chcą podjąć się usługi tego rodzaju. Na szczęście zazwyczaj w naszym otoczeniu znajdzie się jakaś litościwa złota rączka, która chętnie pomoże nam naostrzyć dłutka. Jeśli dodatkowo zechce nam pokazać, w jaki sposób samodzielnie możemy wykonywać tego typu zabieg, to możemy uznać się za prawdziwych szczęściarzy.

Niezależnie od tego na jakie dłutka ostatecznie się zdecydujemy, to zawsze powinniśmy pamiętać, że to nie one, ale my wykonujemy linoryt. To od naszych umiejętności i zaangażowania zależy jak dobrą grafikę uda się stworzyć. Lepszej klasy narzędzia plastyczne mogą nieco ułatwić nam wykonywanie zadania, jednak nawet najwspanialsze przyrządy nie będą w stanie zniwelować naszych kiepskich umiejętności warsztatowych lub braku wystarczająco silnego zaangażowania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *