zniszczenie rzeźby lidl

Lidl „mecenasem” sztuki

Do niedawna myślałam, że jedyne co łączy sklepy Lidl ze światem twórczości plastycznej, to pojawiające się w ofercie tanie farby akrylowe i niewielkie płótna malarskie. Okazuje się jednak, że myliłam się znacząco… są przecież jeszcze pędzle. A tak na serio to w dzisiejszym artykule postaram się pokrótce opisać, jak to niemieckie spożywczaki wywarły wpływ na uszczuplenie kulturowego dziedzictwa słowackiego narodu. Właściwie to chodzi tylko o to, że Lidl pośrednio doprowadził do wyburzenia pewnej dosyć wartościowej rzeźby.

W ostatnim czasie wspominana sieć sklepów bywa raz za razem oskarżana o różne niegodziwości. Czasem można usłyszeć, że wyzyskuje dostawców, innym razem twierdzi się, że Unia Europejska niesłusznie wspiera koncern olbrzymimi górami pieniędzy. Niby to w jakichś słusznych celach, ale w rzeczywistości po to, by jeszcze bardziej napchać tłuste kieszenie niemieckich właścicieli. Usłyszeć można również o tym, jak to polskie oddziały Lidla starają się wprowadzić konsumentów w błąd. Sugerują, że oferowane w sklepie artykuły, to produkty krajowe. Jak nietrudno się domyślić niejednokrotnie okazuje się jednak, że prawda jest nieco inna i polskie są co najwyżej etykietki, a nie same towary.

Zniszczenie rzeźby

Do całej listy mniej lub bardziej zasadnych zarzutów, jakie kierowane są w stronę Lidla dołączyć można również oskarżenia spółki o działania, które doprowadzić miały do wyburzenia rzeźby niedawno zmarłego słowackiego rzeźbiarza Josefa Jankoviča. Chociaż w Polsce jest on postacią znaną wyłącznie przez nielicznych, to na terenie swego rodzinnego kraju uważany jest za artystę niezwykle ważnego. Ceniony jest między innymi ze względu na przynależność do niezbyt lubianej przez komunistyczne władze awangardy artystycznej lat 60.

Całe wydarzenie przebiegało mniej więcej tak: Odpowiednie osoby zadecydowały o tym, że na jednej z Bratysławskich parceli wybudowany zostanie kolejny dyskont należący do sieci Lidl. Pozwolenie na budowę zostało wydane. Okazało się, że na terenie przyszłego sklepu stoi sobie jakaś stara, dziwna konstrukcja. Była to rzeźba „Czas”, stworzona przez Jankoviča. Deweloperzy (firma PSJ Hydrotranzit) odpowiedzialni za zorganizowanie terenu pod budowę, nakazali wyburzenie rzeźby. Proza życia wygrała, jak to często bywa pieniądze okazały się ważniejsze od sztuki. Wszystko przebiegało zgodnie z obowiązującym prawem, nikt nie powinien więc mieć pretensji. Jednak trochę szkoda, bo wystarczyła odrobina dobrej woli. Rzeźbę można by przetransportować w jakieś mniej kłopotliwe miejsce. Nikt nie pomyślał, żeby tak zrobić… może pomyślał, ale nie zrobił.

Właściwie to uznałabym nawet, że nie warto opisywać tego wydarzenia. W końcu nie każdy jest pasjonatem sztuki. Nie każdy musi rozumieć i doceniać wartość dorobku artystycznego. Akurat tak się przytrafiło, że zamieszani w sprawę deweloperzy nie potrafili właściwie ocenić znaczenia opisywanej rzeźby i zdecydowali się na jej likwidację. Trudno, bywa i tak. Jednak mimo szczerych chęci nie jestem w stanie uwierzyć, że cała sprawa jest wyłącznie wynikiem przypadku i nieporozumienia. Zbyt często okazuje się, że nasze działania są rezultatem chęci maksymalizacji zysku za wszelką cenę.

http://www.supissoch.sk/sochu-v-ruzinove-zburali-bez-opytania/

Jedno przemyślenie nt. „Lidl „mecenasem” sztuki”

  1. Cóż, władze Bratysławy wykazały się naganną ignorancją. Sztuka to dziedzictwo każdego narodu i każdy kto się szanuje powinien dzieła sztuki, mniejsze lub większe, szanować. Niezależnie od ich pochodzenia, ale jeśli artysta, który był autorem ww rzeźby, w historii sztuki Słowacji uznany został za ważnego, to tym bardziej nie mogę uwierzyć w takie lekceważenie ze strony władz miasta. Podobno czas leczy rany, choć w tym przypadku ‚Czas’ przegrał z konsumpcjonizmem… dla mnie to nie do pomyślenia. Przenieść nawet o kilkaset metrów było za ciężko? Szkoda słów… PS. Jestem artystką, ‚dotykają’ mnie takie sytuacje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *