Twórca i odbiorca, problem wzajemnej komunikacji

Co jakiś czas mam okazję zetknąć się z osobami, które uznają, że współczesna sztuka jest nie dla nich. Twierdzą, że powstające w obecnych czasach prace plastyczne są zwyczajnie brzydkie, wulgarne lub pozbawione istotnych treści. Czytaj dalej Twórca i odbiorca, problem wzajemnej komunikacji

Blog o sztuce. Komu to potrzebne?

W internecie jest już dosyć dużo tekstów związanych z tematyką kultury oraz odnoszących się do poszczególnych dziedzin twórczości plastycznej. Po co więc poświęcać czas na tworzenie nowych treści? Czy kolejny blog o sztuce ma w ogóle sens? Wydaje mi się, że tak. Choć kto wie, może się mylę? Czytaj dalej Blog o sztuce. Komu to potrzebne?

Książki artystyczne, o co w tym chodzi?

Być może zetknęliście się z pojęciem książki artystycznej. Już sama nazwa sugeruje, że jest to zjawisko funkcjonujące na pograniczu sztuk plastycznych oraz świata literatury. Prawdopodobnie potraficie nawet intuicyjnie określić czym są książki artystyczne. Być może jednak chcielibyście dowiedzieć się nieco więcej na temat tego interesującego zjawiska? Jeśli tak, to zapraszam do dalszej części tekstu. Czytaj dalej Książki artystyczne, o co w tym chodzi?

Na granicy sztuki i szaleństwa. Prawo autorskie.

Z obowiązujących w naszym kraju przepisów prawnych jasno wynika, że w momencie publicznego wykorzystywania elementów cudzej twórczości powinniśmy podać informacje na temat autora. Kwestie te rozstrzyga przede wszystkim ustawa o prawie autorskim. Moim zdaniem napisana jest ona w całkiem dobry sposób. Zapewnia wystarczającą ochronę twórcom, jednocześnie zwracając uwagę na fakt istnienia wartości nadrzędnej, jaką jest nasz wspólny dorobek kulturowy. Coraz częściej problematyka wykorzystywania cudzej twórczości dotyczy przestrzeni wirtualnej, jaką jest przede wszystkim nasza działalność w Internecie. Czytaj dalej Na granicy sztuki i szaleństwa. Prawo autorskie.

Blog jako pamiętnik, blog jako poradnik

Jakie są współczesne blogi? Czy wciąż jeszcze stanowić mogą rodzaj osobistego dziennika? Czy tworzenie treści, które będą przejawem własnej ekspresji, a nie próbą nawiązania kontaktu z odbiorcą ma sens? Blog jako pamiętnik wzbudza coraz mniejsze zainteresowanie, dlaczego? Czytaj dalej Blog jako pamiętnik, blog jako poradnik

Kazimierz Malewicz – jak prawidłowo przetłumaczyć z cyrylicy?

W ostatnim poście wspominałam postać Malewicza. Wystukując na klawiaturze jego nazwisko przypomniałam sobie o pewnej lingwistycznej ciekawostce. Dziś chciałabym się nią z wami podzielić. Czytaj dalej Kazimierz Malewicz – jak prawidłowo przetłumaczyć z cyrylicy?

I cóż z tego, że brak mi stylu?

Muszę przyznać, że jako twórcy brak mi stylu. Nie potrafię określić jakichś konkretnych cech, które wyróżniałyby i charakteryzowały moje artystyczne działania. Część z nich jest nawet całkiem spoko. Jednak ogólne wrażenie może nieco rozczarować, zwłaszcza jeśli ktoś twórczość plastyczną utożsamia z pewnego rodzaju estetyzacją przestrzeni. Moim wytworom z pewnością brak spójności i swoją obecnością wpływać mogą co najwyżej na zwiększenie chaosu wokół siebie. Nie sprawią, że świat stanie się piękniejszy, weselszy lub bardziej elegancki. A już z pewnością nie są one jednolite, tzn. czasem poszczególne elementy bywają podobne, śmiało mogłyby nawet tworzyć serię, ale dzieje się to raczej przypadkiem. Nie ze względu na chęć posiadania przeze mnie określonego spójnego stylu. Czytaj dalej I cóż z tego, że brak mi stylu?