popularność linorytów

Z czego wynika popularność linorytów?

Linoryt jest obecnie (obok sitodruku) najbardziej popularną techniką graficzną. Większość osób decyduje się na wykonywanie swych prac w tej właśnie technice, ponieważ nie wymaga ona korzystania z profesjonalnie wyposażonej pracowni grafiki warsztatowej. Nie ma się co oszukiwać, wyposażenie pracowni w sprzęty niezbędne do tworzenia prac graficznych jest dosyć drogie i przekracza możliwości finansowe większości z nas.

Tajemnicą poliszynela jest fakt, że nawet osoby uznawane za profesjonalnych i cenionych artystów grafików w wielu przypadkach nie posiadają własnych warsztatów (np. litograficznych). Co więcej, nawet posiadanie pojedynczych wielkoformatowych pras drukarskich to rzadkość.

Okazuje się, że wiele osób związanych z grafiką warsztatową, korzysta z pracowni dostępnych na licznych w naszym kraju uczelniach artystycznych i w liceach plastycznych… Nie, nie, to wcale nie oznacza, że nasze krajowe szkolne instytucje tak bardzo dbają o rozwój sztuki, że pozwalają zainteresowanym osobom dowolnie korzystać z posiadanych przestrzeni i specjalistycznych urządzeń. Jeśli chcemy mieć dostęp do tych wszystkich dobrodziejstw, a akurat nie jesteśmy już uczniami żadnej artystycznej placówki, to musimy postarać się o zdobycie (nie pytajcie mnie jak, sama nie mam pojęcia) właściwej, a w zasadzie jakiejkolwiek posadki w wybranej instytucji.

Ten przydługi wstęp stworzyłam tylko po to, by móc się teraz oficjalnie przyznać, że również ja sama zdecydowałam się na tworzenie swych prac w technice linorytu, ponieważ żadna inna graficzna dyscyplina nie była dla mnie dostępna. Choćbym nawet bardzo chciała, to w momencie ukończenia studiów moje możliwości wykonywania sitodruków, akwafort lub litografii, całkowicie przestały istnieć.

Zdecydowałam się na linoryt, ponieważ była to dla mnie jedyna możliwość, by całkowicie nie rezygnować z tradycyjnej grafiki warsztatowej.

Na szczęście to przysłowiowe małżeństwo z rozsądku przerodziło się w prawdziwą miłość. Teraz choćbym nawet miała dostęp do najwspanialszych pracowni i sprzętów graficznych, to wciąż zainteresowana była bym tylko linorytem. Jest tak, ponieważ zrozumiałam, że to właśnie linoryt, książka oraz ilustracja stanowią moje największe artystyczne pasje.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *